Jak obniżyć koszty wysyłki w sklepie internetowym
Praktyczny przewodnik po obniżaniu kosztów wysyłki: negocjacja stawek, dobór metody do gabarytu, próg darmowej dostawy, automatyzacja etykiet i multikurier.
InPost to najczęstsza dostawa w polskim e-commerce, ale jego koszt łatwo policzyć błędnie. Pokazujemy, jak gabaryt A, B lub C, pobranie i próg darmowej dostawy realnie zmieniają marżę na zamówieniu.
Dla większości polskich sklepów InPost to dostawa numer jeden. Paczkomat na rogu, odbiór bez kuriera, powiadomienie z kodem - kupujący lubi tę drogę i często ponad połowa zamówień idzie właśnie nią. Z punktu widzenia sprzedawcy ważne jest jedno: ile naprawdę kosztuje Cię jedna paczka, bo od tego zależy marża i to, czy Twój próg darmowej dostawy ma sens.
Koszt przesyłki InPost to nie jedna liczba z cennika. Składa się na niego kilka elementów, które łatwo pominąć przy szybkim liczeniu:
Najczęstszy błąd to liczenie marży na podstawie ceny z publicznego cennika, podczas gdy realny koszt z faktury InPost jest inny (zwykle niższy dla firmy z umową, ale wyższy, gdy doliczą się dopłaty za zły gabaryt). Dlatego punktem wyjścia powinna być Twoja ostatnia faktura, a nie strona z cennikiem.
Gabaryt to rozmiar skrytki w paczkomacie i jednocześnie próg cenowy. InPost rozdziela trzy rozmiary i każdy ma inną stawkę.
| Gabaryt | Maksymalne wymiary (orientacyjnie) | Typowe produkty | Pozycja cenowa |
|---|---|---|---|
| A | do ok. 8 x 38 x 64 cm | książki, kosmetyki, drobna elektronika, ubrania w foliopaku | najtańszy |
| B | do ok. 19 x 38 x 64 cm | obuwie w pudełku, większe ubrania, zestawy | średni |
| C | do ok. 41 x 38 x 64 cm | sprzęt AGD drobny, większe paczki, zestawy wielosztukowe | najdroższy |
Dokładne wymiary i ceny weryfikuj zawsze w swojej umowie - InPost potrafi je korygować, a stawka firmy z wolumenem różni się od detalicznej.
Pułapka, która realnie podnosi koszt, to dopłata manipulacyjna za niezgodny gabaryt. Jeśli nadasz paczkę o wymiarach gabarytu B, a zadeklarujesz tańszy gabaryt A, system sortujący InPost wyłapie różnicę i doliczy opłatę do faktury. W skali jednej paczki to drobiazg, ale na setkach zamówień miesięcznie te dopłaty potrafią urosnąć do kilkuset złotych, których nie widać w bieżącym liczeniu marży.
Dwie proste zasady ograniczają ten koszt. Po pierwsze, mierz produkt razem z opakowaniem i wypełnieniem, a nie sam towar. Po drugie, przypisz domyślny gabaryt do karty produktu, zamiast wybierać go ręcznie przy każdej paczce. W NavyFlame ustawiasz gabaryt na poziomie produktu, a przy generowaniu etykiety system sumuje pozycje z zamówienia i dobiera właściwy rozmiar - dzięki temu rzadziej trafiasz na dopłatę za pomyłkę. Cały mechanizm nadawania opisuje integracja InPost - paczkomaty i etykiety.
InPost to nie tylko paczkomaty. Na tym samym koncie firmowym konfigurujesz też kuriera InPost pod adres, co zmienia zarówno koszt, jak i obsługę.
| Aspekt | Paczkomat InPost | Kurier InPost |
|---|---|---|
| Komu pasuje | klient z paczkomatem blisko, mniejsze paczki | klient bez paczkomatu, większe gabaryty |
| Pozycja cenowa | zwykle tańszy | zwykle droższy |
| Dostarczenie | do skrytki, odbiór kodem | pod wskazany adres |
| Ryzyko nieodebrania | paczka czeka w paczkomacie kilka dni | awizo i ponowna próba |
Dla sklepu oznacza to, że średni koszt wysyłki zależy od proporcji paczkomat do kuriera w Twoich zamówieniach. Jeśli 80 procent klientów wybiera paczkomat, Twój uśredniony koszt jest bliżej stawki paczkomatowej. Gdy sprzedajesz produkty większe, które nie mieszczą się w gabarycie C, udział kuriera rośnie i podnosi średnią. Warto policzyć tę proporcję z ostatnich miesięcy, bo to ona, a nie pojedyncza cena z cennika, mówi o realnym koszcie dostawy w Twoim sklepie.
Wybór między paczkomatem a kurierem z perspektywy kupującego i sprzedawcy rozkładamy szerzej w tekście kurier czy paczkomat - co wybrać. Po stronie technicznej obie metody działają tak samo: NavyFlame czyta metodę dostawy z zamówienia i sam wie, czy wygenerować etykietę paczkomatową, czy kurierską, więc nie decydujesz przy każdej paczce ręcznie.
Cena gabarytu to baza, ale faktura InPost rzadko jest dokładnie taka. Najczęstsze pozycje, które ją zwiększają:
Konsekwencja jest prosta: jeśli liczysz koszt wysyłki tylko po cenie gabarytu, zaniżasz go i zawyżasz marżę w raportach. Szczególnie boli to przy pobraniach. Sklep, w którym połowa zamówień idzie za pobraniem, ma realny średni koszt dostawy zauważalnie wyższy niż wynika z samego cennika paczkomatu, bo do każdej takiej paczki dochodzą dwie dodatkowe pozycje.
Praktyczne podejście: weź fakturę InPost z reprezentatywnego miesiąca, podziel sumę przez liczbę nadanych paczek i to jest Twój realny średni koszt jednej przesyłki. Tę liczbę wstawiasz do kalkulacji marży i do ustalania progu darmowej dostawy, a nie cenę z cennika. Więcej taktyk obniżania tego kosztu zebraliśmy w poradniku jak obniżyć koszty wysyłki.
Koszt dostawy to jedna z największych pozycji zjadających marżę w e-commerce, a przy InPost decydują o niej gabaryt i udział pobrań. Żeby nie sprzedawać ze stratą na dostawie, policz to w trzech krokach.
Przykład logiki, bez podawania konkretnych stawek (te masz na swojej fakturze): jeśli średni koszt paczkomatu InPost to X złotych, a Twoja marża na zamówieniu o wartości progu wynosi kilka razy X, możesz spokojnie wziąć dostawę na siebie i nadal zarobić. Gdy marża jest tylko nieco wyższa niż koszt paczki, darmowa dostawa od tego progu zje większość zysku - wtedy próg trzeba podnieść albo zostawić płatną dostawę dla mniejszych koszyków.
Zbyt niski próg darmowej dostawy to najczęstszy cichy wyciek zysku. Klient dorzuca jeden tani produkt, przekracza próg, a Ty dopłacasz do paczki więcej, niż zarabiasz na tym dorzuconym towarze. Jak policzyć ten próg tak, by zachęcał do większego koszyka i nie kasował marży, tłumaczymy w tekście o progu opłacalności darmowej dostawy.
Po stronie operacyjnej liczy się też, żeby koszt nie rósł przez błędy. Pomyłka w gabarycie, nadanie pod złą metodą dostawy czy ręczne przepisywanie adresu generują dopłaty i zwroty. NavyFlame nadaje etykiety InPost wprost z danych zamówienia, hurtowo z jednego widoku wysyłek, a numer śledzenia i statusy wracają do zamówienia automatycznie. Mniej ręcznej pracy to mniej kosztownych pomyłek na fakturze - i pewniejsze liczenie marży.
Zanim ustawisz cennik dostawy i próg darmowej wysyłki, przejdź przez prostą checklistę:
Cennik InPost wygląda na prosty, ale realny koszt sprzedawcy to złożenie gabarytu, sposobu nadania, pobrania i dopłat. Liczony rzetelnie chroni marżę. Liczony z cennika potrafi po cichu zamienić zyskowne zamówienie w stratne, zwłaszcza przy darmowej dostawie ustawionej na wyczucie. Najpewniejszy punkt odniesienia to zawsze Twoja faktura, a najtańsza paczka to ta nadana bez pomyłki i bez ręcznego przepisywania danych.
Zależy od gabarytu i od Twojej umowy z InPostem. W cenniku detalicznym paczkomat to zwykle kilkanaście złotych za gabaryt A i więcej za B i C, ale firma z umową handlową i wolumenem płaci stawki indywidualne, często niższe. Dlatego nie patrz na cennik publiczny jak na swój koszt - sprawdź stawki na fakturach InPost za ostatni miesiąc i to one są podstawą do liczenia marży.
To trzy rozmiary skrytki w paczkomacie i trzy progi cenowe. Gabaryt A jest najmniejszy i najtańszy (cienkie, płaskie paczki), B średni, C największy i najdroższy. Kluczowe: jeśli nadasz większą paczkę pod tańszym gabarytem, InPost dolicza opłatę manipulacyjną przy sortowaniu, więc realny koszt rośnie. Mierz produkty z opakowaniem i przypisz właściwy gabaryt, zamiast zgadywać.
Tak. Za przesyłkę za pobraniem InPost dolicza opłatę za obsługę pobrania do podstawowej ceny gabarytu. Do tego dochodzi prowizja za przelew zebranej kwoty. Jeśli duża część zamówień idzie z pobraniem, dolicz tę różnicę do średniego kosztu wysyłki, bo inaczej zaniżysz koszt i zawyżysz marżę w raportach.
Próg darmowej dostawy to wartość koszyka, od której bierzesz koszt paczki na siebie. Ustaw go tak, by koszt przesyłki (gabaryt plus ewentualne pobranie) mieścił się w marży na zamówieniach powyżej progu. Zbyt niski próg zjada zysk, zbyt wysoki zniechęca do dokupienia. Policz średnią marżę i średni koszt InPost, a potem ustaw próg z zapasem na te dwie wartości.
Nie. NavyFlame łączy się z Twoim własnym kontem firmowym InPost przez API, więc korzystasz ze swoich indywidualnych stawek i własnej umowy. Płacisz InPostowi za faktyczne nadania, a NavyFlame rozlicza się w modelu subskrypcji, nie pobiera prowizji od pojedynczej paczki.
Praktyczny przewodnik po obniżaniu kosztów wysyłki: negocjacja stawek, dobór metody do gabarytu, próg darmowej dostawy, automatyzacja etykiet i multikurier.
Paczkomat czy kurier do drzwi - porównanie kosztów, gabarytów, pobrania i wygody klienta. Sprawdź, kiedy każda metoda się opłaca i jak oferować obie naraz w sklepie.
Połącz swoje konto InPost, ustaw gabaryty per produkt i nadawaj etykiety hurtowo. Zobacz pełne demo bez rejestracji.
Zobacz demo