Poradnik

InPost - cennik i koszty dostawy dla sprzedawcy

InPost to najczęstsza dostawa w polskim e-commerce, ale jego koszt łatwo policzyć błędnie. Pokazujemy, jak gabaryt A, B lub C, pobranie i próg darmowej dostawy realnie zmieniają marżę na zamówieniu.

InPost cennik dla sprzedawcy - co realnie składa się na koszt paczki

Dla większości polskich sklepów InPost to dostawa numer jeden. Paczkomat na rogu, odbiór bez kuriera, powiadomienie z kodem - kupujący lubi tę drogę i często ponad połowa zamówień idzie właśnie nią. Z punktu widzenia sprzedawcy ważne jest jedno: ile naprawdę kosztuje Cię jedna paczka, bo od tego zależy marża i to, czy Twój próg darmowej dostawy ma sens.

Koszt przesyłki InPost to nie jedna liczba z cennika. Składa się na niego kilka elementów, które łatwo pominąć przy szybkim liczeniu:

  • Gabaryt paczki (A, B lub C) - podstawowa cena zależy od rozmiaru skrytki w paczkomacie.
  • Sposób nadania - paczkomat (Paczka w Paczkomacie) albo kurier InPost pod adres, to dwie różne stawki.
  • Pobranie (COD) - dopłata za obsługę pobrania plus prowizja za przelew zebranej kwoty.
  • Opłaty manipulacyjne - dopłata, gdy faktyczny rozmiar paczki nie zgadza się z zadeklarowanym gabarytem.
  • Twoja umowa - cennik detaliczny to nie to samo co stawki firmy z wolumenem i umową handlową.

Najczęstszy błąd to liczenie marży na podstawie ceny z publicznego cennika, podczas gdy realny koszt z faktury InPost jest inny (zwykle niższy dla firmy z umową, ale wyższy, gdy doliczą się dopłaty za zły gabaryt). Dlatego punktem wyjścia powinna być Twoja ostatnia faktura, a nie strona z cennikiem.

Gabaryty InPost A, B, C - jak nie przepłacić na rozmiarze

Gabaryt to rozmiar skrytki w paczkomacie i jednocześnie próg cenowy. InPost rozdziela trzy rozmiary i każdy ma inną stawkę.

GabarytMaksymalne wymiary (orientacyjnie)Typowe produktyPozycja cenowa
Ado ok. 8 x 38 x 64 cmksiążki, kosmetyki, drobna elektronika, ubrania w foliopakunajtańszy
Bdo ok. 19 x 38 x 64 cmobuwie w pudełku, większe ubrania, zestawyśredni
Cdo ok. 41 x 38 x 64 cmsprzęt AGD drobny, większe paczki, zestawy wielosztukowenajdroższy

Dokładne wymiary i ceny weryfikuj zawsze w swojej umowie - InPost potrafi je korygować, a stawka firmy z wolumenem różni się od detalicznej.

Pułapka, która realnie podnosi koszt, to dopłata manipulacyjna za niezgodny gabaryt. Jeśli nadasz paczkę o wymiarach gabarytu B, a zadeklarujesz tańszy gabaryt A, system sortujący InPost wyłapie różnicę i doliczy opłatę do faktury. W skali jednej paczki to drobiazg, ale na setkach zamówień miesięcznie te dopłaty potrafią urosnąć do kilkuset złotych, których nie widać w bieżącym liczeniu marży.

Dwie proste zasady ograniczają ten koszt. Po pierwsze, mierz produkt razem z opakowaniem i wypełnieniem, a nie sam towar. Po drugie, przypisz domyślny gabaryt do karty produktu, zamiast wybierać go ręcznie przy każdej paczce. W NavyFlame ustawiasz gabaryt na poziomie produktu, a przy generowaniu etykiety system sumuje pozycje z zamówienia i dobiera właściwy rozmiar - dzięki temu rzadziej trafiasz na dopłatę za pomyłkę. Cały mechanizm nadawania opisuje integracja InPost - paczkomaty i etykiety.

Paczkomat czy kurier InPost - różnica w koszcie i obsłudze

InPost to nie tylko paczkomaty. Na tym samym koncie firmowym konfigurujesz też kuriera InPost pod adres, co zmienia zarówno koszt, jak i obsługę.

AspektPaczkomat InPostKurier InPost
Komu pasujeklient z paczkomatem blisko, mniejsze paczkiklient bez paczkomatu, większe gabaryty
Pozycja cenowazwykle tańszyzwykle droższy
Dostarczeniedo skrytki, odbiór kodempod wskazany adres
Ryzyko nieodebraniapaczka czeka w paczkomacie kilka dniawizo i ponowna próba

Dla sklepu oznacza to, że średni koszt wysyłki zależy od proporcji paczkomat do kuriera w Twoich zamówieniach. Jeśli 80 procent klientów wybiera paczkomat, Twój uśredniony koszt jest bliżej stawki paczkomatowej. Gdy sprzedajesz produkty większe, które nie mieszczą się w gabarycie C, udział kuriera rośnie i podnosi średnią. Warto policzyć tę proporcję z ostatnich miesięcy, bo to ona, a nie pojedyncza cena z cennika, mówi o realnym koszcie dostawy w Twoim sklepie.

Wybór między paczkomatem a kurierem z perspektywy kupującego i sprzedawcy rozkładamy szerzej w tekście kurier czy paczkomat - co wybrać. Po stronie technicznej obie metody działają tak samo: NavyFlame czyta metodę dostawy z zamówienia i sam wie, czy wygenerować etykietę paczkomatową, czy kurierską, więc nie decydujesz przy każdej paczce ręcznie.

Pobranie, paliwo i ukryte dopłaty - skąd biorą się różnice na fakturze

Cena gabarytu to baza, ale faktura InPost rzadko jest dokładnie taka. Najczęstsze pozycje, które ją zwiększają:

  1. Opłata za pobranie (COD) - stała dopłata za obsługę przesyłki za pobraniem, naliczana do każdej takiej paczki.
  2. Prowizja za przelew pobrania - InPost zbiera kwotę od klienta i przelewa Ci ją, pobierając prowizję za tę operację.
  3. Dopłata paliwowa lub waloryzacyjna - zmienny dodatek, który operatorzy potrafią doliczać do stawki bazowej.
  4. Dopłata manipulacyjna za gabaryt - opisana wyżej różnica między zadeklarowanym a rzeczywistym rozmiarem.

Konsekwencja jest prosta: jeśli liczysz koszt wysyłki tylko po cenie gabarytu, zaniżasz go i zawyżasz marżę w raportach. Szczególnie boli to przy pobraniach. Sklep, w którym połowa zamówień idzie za pobraniem, ma realny średni koszt dostawy zauważalnie wyższy niż wynika z samego cennika paczkomatu, bo do każdej takiej paczki dochodzą dwie dodatkowe pozycje.

Praktyczne podejście: weź fakturę InPost z reprezentatywnego miesiąca, podziel sumę przez liczbę nadanych paczek i to jest Twój realny średni koszt jednej przesyłki. Tę liczbę wstawiasz do kalkulacji marży i do ustalania progu darmowej dostawy, a nie cenę z cennika. Więcej taktyk obniżania tego kosztu zebraliśmy w poradniku jak obniżyć koszty wysyłki.

Koszt InPost a marża i próg darmowej dostawy

Koszt dostawy to jedna z największych pozycji zjadających marżę w e-commerce, a przy InPost decydują o niej gabaryt i udział pobrań. Żeby nie sprzedawać ze stratą na dostawie, policz to w trzech krokach.

  1. Ustal realny średni koszt paczki - z faktury InPost, nie z cennika, z uwzględnieniem pobrań i dopłat.
  2. Odejmij go od marży na typowym zamówieniu - jeśli zostaje sensowny zysk, koszt jest do udźwignięcia.
  3. Ustaw próg darmowej dostawy z zapasem - tak, by koszt przesyłki mieścił się w marży powyżej progu.

Przykład logiki, bez podawania konkretnych stawek (te masz na swojej fakturze): jeśli średni koszt paczkomatu InPost to X złotych, a Twoja marża na zamówieniu o wartości progu wynosi kilka razy X, możesz spokojnie wziąć dostawę na siebie i nadal zarobić. Gdy marża jest tylko nieco wyższa niż koszt paczki, darmowa dostawa od tego progu zje większość zysku - wtedy próg trzeba podnieść albo zostawić płatną dostawę dla mniejszych koszyków.

Zbyt niski próg darmowej dostawy to najczęstszy cichy wyciek zysku. Klient dorzuca jeden tani produkt, przekracza próg, a Ty dopłacasz do paczki więcej, niż zarabiasz na tym dorzuconym towarze. Jak policzyć ten próg tak, by zachęcał do większego koszyka i nie kasował marży, tłumaczymy w tekście o progu opłacalności darmowej dostawy.

Po stronie operacyjnej liczy się też, żeby koszt nie rósł przez błędy. Pomyłka w gabarycie, nadanie pod złą metodą dostawy czy ręczne przepisywanie adresu generują dopłaty i zwroty. NavyFlame nadaje etykiety InPost wprost z danych zamówienia, hurtowo z jednego widoku wysyłek, a numer śledzenia i statusy wracają do zamówienia automatycznie. Mniej ręcznej pracy to mniej kosztownych pomyłek na fakturze - i pewniejsze liczenie marży.

Jak liczyć koszt InPost w praktyce - checklista

Zanim ustawisz cennik dostawy i próg darmowej wysyłki, przejdź przez prostą checklistę:

  • Pobierz fakturę InPost z reprezentatywnego miesiąca i policz realny średni koszt jednej paczki.
  • Rozbij koszt na gabaryty - sprawdź, ile paczek idzie jako A, B, C, bo struktura gabarytów decyduje o średniej.
  • Doszacuj udział pobrań - dla zamówień COD dolicz opłatę za pobranie i prowizję za przelew.
  • Sprawdź dopłaty manipulacyjne - jeśli się pojawiają, popraw deklarowane gabaryty na kartach produktów.
  • Porównaj paczkomat do kuriera - ustal proporcję, bo ona przesuwa średni koszt.
  • Zestaw koszt z marżą - dopiero wtedy ustaw próg darmowej dostawy i ceny przesyłki dla mniejszych koszyków.

Cennik InPost wygląda na prosty, ale realny koszt sprzedawcy to złożenie gabarytu, sposobu nadania, pobrania i dopłat. Liczony rzetelnie chroni marżę. Liczony z cennika potrafi po cichu zamienić zyskowne zamówienie w stratne, zwłaszcza przy darmowej dostawie ustawionej na wyczucie. Najpewniejszy punkt odniesienia to zawsze Twoja faktura, a najtańsza paczka to ta nadana bez pomyłki i bez ręcznego przepisywania danych.

Najczesciej zadawane pytania

Zależy od gabarytu i od Twojej umowy z InPostem. W cenniku detalicznym paczkomat to zwykle kilkanaście złotych za gabaryt A i więcej za B i C, ale firma z umową handlową i wolumenem płaci stawki indywidualne, często niższe. Dlatego nie patrz na cennik publiczny jak na swój koszt - sprawdź stawki na fakturach InPost za ostatni miesiąc i to one są podstawą do liczenia marży.

To trzy rozmiary skrytki w paczkomacie i trzy progi cenowe. Gabaryt A jest najmniejszy i najtańszy (cienkie, płaskie paczki), B średni, C największy i najdroższy. Kluczowe: jeśli nadasz większą paczkę pod tańszym gabarytem, InPost dolicza opłatę manipulacyjną przy sortowaniu, więc realny koszt rośnie. Mierz produkty z opakowaniem i przypisz właściwy gabaryt, zamiast zgadywać.

Tak. Za przesyłkę za pobraniem InPost dolicza opłatę za obsługę pobrania do podstawowej ceny gabarytu. Do tego dochodzi prowizja za przelew zebranej kwoty. Jeśli duża część zamówień idzie z pobraniem, dolicz tę różnicę do średniego kosztu wysyłki, bo inaczej zaniżysz koszt i zawyżysz marżę w raportach.

Próg darmowej dostawy to wartość koszyka, od której bierzesz koszt paczki na siebie. Ustaw go tak, by koszt przesyłki (gabaryt plus ewentualne pobranie) mieścił się w marży na zamówieniach powyżej progu. Zbyt niski próg zjada zysk, zbyt wysoki zniechęca do dokupienia. Policz średnią marżę i średni koszt InPost, a potem ustaw próg z zapasem na te dwie wartości.

Nie. NavyFlame łączy się z Twoim własnym kontem firmowym InPost przez API, więc korzystasz ze swoich indywidualnych stawek i własnej umowy. Płacisz InPostowi za faktyczne nadania, a NavyFlame rozlicza się w modelu subskrypcji, nie pobiera prowizji od pojedynczej paczki.

Policz koszt wysyłki i nadawaj InPost z jednego miejsca

Połącz swoje konto InPost, ustaw gabaryty per produkt i nadawaj etykiety hurtowo. Zobacz pełne demo bez rejestracji.

Zobacz demo