Dzień Darmowej Dostawy - jak go wykorzystać
Dzień Darmowej Dostawy to jeden z tych dni w roku, w których klient, który do tej pory tylko oglądał, wreszcie klika „kup". Zniesienie kosztu wysyłki usuwa najczęstszy powód porzucania koszyka, a przy okazji podbija ruch i średnią wartość zamówienia. Problem w tym, że sama darmowa dostawa nie robi sprzedaży za darmo - ktoś ten koszt musi ponieść, a przy złym ustawieniu to Ty oddajesz marżę na zamówieniach, które i tak by powstały.
Ten poradnik pokazuje, jak podejść do akcji od dwóch stron naraz: liczb (czy i przy jakim progu darmowa dostawa się spina) oraz operacji (jak przygotować sklep, żeby wysyp zamówień nie zamienił się w chaos i spóźnione wysyłki).
Kiedy przypada i po co w tym uczestniczyć
Ogólnopolski Dzień Darmowej Dostawy zwykle wypada w drugiej połowie roku, blisko sezonu przedświątecznego i tygodnia promocji wokół Black Friday. To celowe: klient jest w trybie zakupowym, a darmowa dostawa staje się dodatkowym argumentem obok obniżek. Dokładny termin ogłasza organizator, więc datę na dany rok sprawdź z wyprzedzeniem i wpisz do kalendarza promocji.
Nie musisz jednak czekać na ogólnopolską akcję. Własny „dzień darmowej dostawy" możesz ogłosić w spokojniejszym terminie i potraktować go jako test: sprawdzisz, jak reaguje Twoja grupa klientów, ile realnie kosztuje Cię wysyłka i czy operacyjnie wyrabiasz się z nadaniami. Taki test daje dane, na których oprzesz decyzje przy większych akcjach. Jak wpiąć darmową dostawę w szerszy plan promocji, opisaliśmy w tekście o planowaniu wyprzedaży i promocji.
Policz opłacalność, zanim ogłosisz akcję
Darmowa dostawa to nie prezent dla klienta, tylko przesunięcie kosztu na Twoją stronę. Żeby akcja miała sens, potrzebujesz trzech liczb:
- koszt jednej przesyłki - realny, z faktury od kuriera lub operatora, nie z cennika,
- marża na przeciętnym zamówieniu - ile zostaje po odjęciu kosztu towaru, prowizji platformy i opakowania,
- średnia wartość koszyka - punkt odniesienia dla progu darmowej dostawy.
Jeśli oddajesz na wysyłkę więcej, niż zarabiasz na przeciętnym zamówieniu, darmowa dostawa bez progu Cię „zje". Wtedy mechanizmem ratunkowym jest próg: klient dostaje darmową wysyłkę dopiero po przekroczeniu ustalonej kwoty, a Ty bierzesz koszt tylko na koszykach, które i tak są dla Ciebie rentowne. Pełną metodę wyliczania progu i przykłady liczbowe rozpisaliśmy w osobnym artykule o progu opłacalności darmowej dostawy.
Pamiętaj też o efekcie ubocznym: darmowa dostawa często podnosi średnią wartość koszyka, bo klient dokłada produkt, żeby „załapać się" na próg. Ten wzrost potrafi zrównoważyć oddany koszt wysyłki, ale zobaczysz go dopiero w danych po akcji, nie w prognozie.
Ustaw próg tak, żeby pracował na Ciebie
Próg darmowej dostawy to najważniejsza dźwignia całej akcji. Dobra zasada: ustaw go nieco powyżej średniej wartości koszyka z ostatnich tygodni, na tyle wysoko, żeby zachęcał do dołożenia jednego lub dwóch produktów, ale nie tak wysoko, żeby zniechęcał.
- Próg zbyt niski - oddajesz marżę na zamówieniach, które powstałyby i bez promocji.
- Próg zbyt wysoki - klient rezygnuje z dokładania i wraca do płatnej dostawy albo porzuca koszyk.
- Próg dopasowany - popycha koszyk w górę i utrzymuje rentowność zamówienia.
Warto pokazać klientowi, ile brakuje mu do darmowej dostawy („dołóż jeszcze za 19 zł"). To prosty komunikat, który realnie podnosi wartość koszyka. W dniu darmowej dostawy część sklepów rezygnuje z progu całkowicie - to ma sens tylko przy wyższej marży albo gdy traktujesz akcję jako inwestycję w pozyskanie klienta, którego wartość odzyskasz przy kolejnych zakupach.
Przygotuj operacje na wysyp zamówień
Najczęstszy błąd nie leży w marży, tylko w logistyce: sklep robi rekordową sprzedaż, po czym nie wyrabia z wysyłkami, a zamiast lojalnych klientów zbiera negatywne opinie za spóźnione paczki. Zanim ogłosisz akcję, przygotuj:
- Stany magazynowe - uzupełnij zapas bestsellerów i produktów, które planujesz promować. Nic tak nie psuje akcji jak „chwilowo niedostępny" na najlepiej sprzedającym się towarze.
- Opakowania i etykiety - policz zapas kartonów, folii i etykiet na spodziewany wolumen, z zapasem.
- Obsadę do pakowania - ustal, kto pakuje i do której godziny nadania trafią do kuriera tego samego dnia.
- Jeden widok zamówień - jeśli sprzedajesz na kilku kanałach, kluczowe jest, żeby wszystkie zamówienia spływały w jedno miejsce. W gorączce dnia łatwo przeoczyć zamówienie z kanału, do którego zaglądasz rzadziej.
Tu wchodzi rola huba. NavyFlame pobiera zamówienia z Allegro, eBay oraz sklepów na WooCommerce czy PrestaShop do wspólnego widoku, więc obsługujesz wysyp z jednego ekranu zamiast przeskakiwać między panelami. Etykiety InPost, DHL czy Poczty Polskiej nadajesz i drukujesz hurtowo, a numery śledzenia wracają do zamówień automatycznie. Synchronizacja stanów magazynowych zmniejsza ryzyko sprzedaży towaru, którego już nie ma, gdy ten sam produkt leci na kilku platformach naraz.
Fakturowanie też warto ustawić tak, żeby faktury powstawały automatycznie po zamówieniu, bo przy setkach zamówień w jeden dzień ręczne wystawianie dokumentów staje się wąskim gardłem.
Po akcji: zmierz i wyciągnij wnioski
Dzień Darmowej Dostawy ma wartość także po fakcie, jako źródło danych. Po zakończeniu policz: ile wzrosła sprzedaż i liczba zamówień, jak zmieniła się średnia wartość koszyka, ile realnie kosztowała Cię oddana wysyłka i czy zamówienia wyszły na czas. Zestaw to z celem, który postawiłeś przed akcją.
Te liczby powiedzą Ci, czy próg był dobrze ustawiony, czy operacyjnie się wyrobiłeś i czy warto powtarzać akcję. Jeśli planujesz udział w większym tygodniu promocji, zajrzyj też do poradnika o Cyber Monday i tygodniu promocji - tam pokazujemy, jak spiąć darmową dostawę z obniżkami w jeden spójny plan.
Uwaga: kwestie rozliczenia kosztów wysyłki i faktur potraktuj jak każdy inny element rachunkowości sklepu i w razie wątpliwości skonsultuj je z księgowością. To nie jest porada podatkowa.