Backorder w sklepie internetowym - co to właściwie znaczy
Backorder to przyjęcie zamówienia na produkt, którego w danej chwili nie masz na stanie, z założeniem, że zrealizujesz je po uzupełnieniu magazynu. Klient zamawia i płaci lub rezerwuje towar teraz, a wysyłka rusza wtedy, gdy dostawa od Twojego dostawcy dotrze do Ciebie. W polskich sklepach spotkasz to również pod nazwą zamówienia oczekujące albo sprzedaż na zamówienie.
Sens backorderu jest prosty. Popyt na produkt istnieje właśnie teraz, a Ty nie chcesz go tracić tylko dlatego, że magazyn chwilowo świeci pustkami. Zamiast zdejmować ofertę i odsyłać klienta do konkurencji, zbierasz zamówienie i realizujesz je z opóźnieniem. Dobrze poprowadzony backorder ratuje sprzedaż i daje sygnał, ile sztuk domówić. Źle poprowadzony zamienia się w serię anulacji i zawiedzionych klientów.
Backorder a przedsprzedaż - nie myl tych pojęć
Backorder i przedsprzedaż działają podobnie od strony technicznej, ale opisują dwie różne sytuacje. Warto je rozdzielić, bo klient inaczej podchodzi do każdej z nich.
- Backorder dotyczy produktu, który normalnie masz w ofercie, chwilowo się skończył i wróci po domówieniu. Klient zna ten produkt, często widział go wcześniej jako dostępny.
- Przedsprzedaż (preorder) dotyczy produktu, który dopiero wejdzie do sprzedaży i nie miał jeszcze premiery. Klient kupuje coś, czego nikt jeszcze nie ma.
Różnica przekłada się na komunikację. Przy backorderze uspokajasz: towar wraca, znamy termin. Przy przedsprzedaży budujesz oczekiwanie na nowość. W obu przypadkach mechanizm w panelu jest zbliżony, bo przyjmujesz zamówienie ponad bieżący stan i realizujesz je później.
Backorder a overselling - świadoma decyzja kontra błąd
To rozróżnienie jest najważniejsze dla bezpieczeństwa sklepu. Backorder i overselling z zewnątrz wyglądają podobnie, bo w obu sprzedajesz więcej, niż masz na półce. Różni je jednak wszystko poza tym.
Backorder jest zaplanowany. Sam decydujesz, że dany produkt można zamawiać z wyprzedzeniem, podajesz termin i informujesz o nim klienta, zanim ten kliknie „kup". Overselling jest przypadkiem: dwa kanały pokazały produkt jako dostępny, choć ostatnia sztuka już zeszła, i drugi klient zamówił coś, czego fizycznie nie ma. Nikt tego nie zaplanował i nikt o tym nie uprzedził.
Skutki też są inne. Backorder kończy się dostawą w obiecanym terminie. Overselling zwykle kończy się anulacją, zwrotem pieniędzy i negatywną opinią, a na marketplace'ach dodatkowo karą za niezrealizowane zamówienie. Więcej o samym zjawisku i jego przyczynach piszemy w tekście overselling - co to jest i jak go uniknąć. Kluczowy wniosek jest taki: backorder wolno włączać dopiero wtedy, gdy masz kontrolę nad stanem magazynowym. Bez niej backorder i overselling zlewają się w jedno.
Kiedy backorder ma sens, a kiedy lepiej odpuścić
Backorder nie pasuje do każdego asortymentu. Sprawdza się, gdy spełnionych jest kilka warunków naraz.
| Backorder ma sens, gdy... | Lepiej wygasić ofertę, gdy... |
|---|
| Masz stały, przewidywalny łańcuch dostaw | Termin dostawy od dostawcy jest niepewny |
| Produkt regularnie wraca na stan | To jednorazowa partia albo model wycofywany |
| Klient akceptuje rozsądny czas oczekiwania | Kupujący oczekuje wysyłki „na już" |
| Sprzedajesz na własnym sklepie z pełną kontrolą | Sprzedajesz na marketplace karzącym za opóźnienia |
| Towar ma długi termin przydatności | Produkt sezonowy z twardą datą lub krótkim terminem |
Zasada brzegowa jest jedna: backorder przyjmujesz tylko na to, co realnie dowieziesz. Jeśli nie masz pewności co do terminu uzupełnienia, uczciwiej jest chwilowo zdjąć produkt ze sprzedaży niż zbierać zamówienia, których nie domkniesz. Backorder buduje zaufanie tylko wtedy, gdy dotrzymujesz obietnicy dostawy.
Jak wdrożyć backorder krok po kroku
Dobrze poukładany backorder opiera się na kilku elementach, które muszą zagrać razem.
Ustal produkty i limity
Nie każdy produkt nadaje się do zamówień oczekujących. Wybierz pozycje o przewidywalnej dostawie i ustal, ile sztuk backorderu przyjmiesz, zanim ryzyko przekroczy sensowny poziom. Limit chroni Cię przed sytuacją, w której zbierasz setki zamówień na towar, którego dostawca nie nadąży dowieźć.
Podaj realny termin dostawy
Termin wysyłki to serce backorderu. Podawaj go już na karcie produktu i w koszyku, a nie dopiero po zakupie. Lepiej zadeklarować ostrożny, pewny termin i dowieźć wcześniej, niż obiecać za dużo i przesuwać datę. Przy szacowaniu terminów pomaga prognozowanie popytu i zakupów, które podpowiada, kiedy realnie spłynie kolejna dostawa.
Zadbaj o komunikację po zamówieniu
Klient, który czeka, potrzebuje potwierdzenia, że wszystko idzie zgodnie z planem. Automatyczne powiadomienia e-mail o statusie zamówienia to minimum: potwierdzenie przyjęcia backorderu, ewentualna informacja o zmianie terminu i wiadomość w chwili nadania paczki. Cisza na tym etapie to najczęstsza przyczyna anulacji i pytań do obsługi.
Trzymaj jeden wspólny stan magazynowy
Backorder wolno włączać dopiero na fundamencie, którym jest centralny stan czytany przez wszystkie kanały. Jeśli sprzedajesz na kilku platformach naraz, na przykład na Allegro i we własnym sklepie na WooCommerce, każdy kanał musi widzieć tę samą, aktualną liczbę sztuk i tę samą pulę backorderu. Inaczej zamówienia oczekujące z różnych miejsc zaczną się na siebie nakładać, a Ty stracisz rachubę, ile naprawdę musisz domówić.
Rola magazynu i automatyzacji w backorderze
Ręczne prowadzenie backorderu przy większej liczbie zamówień szybko robi się nie do utrzymania. Trzeba pamiętać, które zamówienia czekają na który towar, w jakiej kolejności je realizować i kiedy wysłać powiadomienie. Przy kilku kanałach dochodzi jeszcze pilnowanie wspólnej puli.
Tu wchodzi centralny magazyn. W module magazynowym NavyFlame prowadzisz jeden stan dla wszystkich podłączonych platform. Po każdej sprzedaży wspólna pula spada, a nowa ilość rozsyła się do kanałów, więc okno na overselling kurczy się do sekund. Na tym fundamencie backorder przestaje być ryzykiem, a staje się świadomą decyzją: wiesz dokładnie, ile sztuk jest zamówionych ponad stan i ile musisz uzupełnić.
Do tego dochodzi automatyzacja obsługi. Zamiast pilnować każdego zamówienia oczekującego ręcznie, opierasz się na regułach i powiadomieniach, które prowadzą klienta przez cały czas oczekiwania. Gdy dostawa spływa i stan rośnie, zaległe zamówienia realizujesz w pierwszej kolejności, a system informuje kupujących o wysyłce. Jeśli chcesz zobaczyć, jak taki wspólny magazyn i automatyzacja wyglądają w praktyce, sprawdź plany subskrypcyjne i przeklikaj demo bez rejestracji.
Podsumowanie
Backorder to sposób na to, żeby nie tracić sprzedaży, gdy popyt jest, a magazyn chwilowo pusty. Przyjmujesz zamówienie na produkt, którego nie masz, i realizujesz je po uzupełnieniu stanu. Warunkiem jest szczerość: jasny termin, uczciwa komunikacja i realna kontrola nad dostawami.
Nie myl backorderu z przedsprzedażą, która dotyczy produktów przed premierą, ani tym bardziej z oversellingiem, czyli przypadkową sprzedażą towaru bez pokrycia. Backorder jest bezpieczny tylko na fundamencie jednego wspólnego stanu magazynowego, aktualizowanego automatycznie po każdej sprzedaży, i sensownej automatyzacji powiadomień. Zacznij od uporządkowania stanów i komunikacji, a dopiero potem otwieraj zamówienia oczekujące na wybranych, przewidywalnych produktach.